22 Października – Relacja z koncertu Gary Guthman Jazz Quartet

autor: admin dnia 22 października 2010

To nieprawdopodobne, że niewielkie miasto Bogatynia w jednej chwili staje się wielką metropolią.

Obecni na widowni słuchacze stali się integralną częścią całego „przedstawienia” muzycznego, nad którym kierownictwo sprawował quartet muzyczny.

Taka czarująca i niesamowita atmosfera została wprowadzona podczas piątkowego, inauguracyjnego koncertu, który to otworzył finał III Międzynarodowego Festiwalu ,,Hałda Jazz’’ , a sprawcami tej uczty muzycznej, tego muzycznego dialogu pomiędzy sceną a publiką była nietuzinkowa czwórka, czyli Gary Guthman Jazz Quartet!

Gary Guthman Jazz Quartet, to  przede wszystkim osoba Garego Guthmana, wielkiego trębacza pochodzącego z USA, który prócz tego, że jest wspaniałym muzykiem, okazał się jeszcze wsapnialszym człowiekiem. Emanował ciepłem i pozytywną energią przez cały koncert. Grał dla gości piątkowego wieczoru niemalże dwie godziny, z przerwami na konwersację z nimi i to po polsku! Zaskoczył wszystkich całkiem dobrą znajomością języka, tym bardziej, że jak sam Gary obiektywnie stwierdził:  „….polski nie jest łatwym językiem w przeciwieństwie chociażby do języka angielskiego…..”, gdzie na przykład słowo „pies” ma zawsze tę samą formę, a w polskim niestety odmian jednego rzeczownika jest mnóstwo, na co odrobinę z humorem uskarżał się Gary, pomimo, że doskonale sobie z trymi odmianami dawał radę…

Wracając jednak do muzyki z piątkowego koncertu, to prócz świetnej gry Garego mieliśmy okazję posłuchać znakomitych muzyków z Polski. Na fortepianie zagrał Filip Wojciechowski,  Cezary Konrad uraczył nas grą na perkusji, a kiedy On gra, nie ma mowy o „nudnych” rytmach oraz Paweł Pańta, wydobywał piękne i nastrojowe dźwieki na basie oraz kontrabasie.

Zaistniały muzyczny dialog pomiędzy artystami na scenie, a widownią, ale też i monolog muzyczny skierowany do słuchaczy zdecydowanie był nie lada przeżyciem.

Komentowanie tego wpisu zostało wyłączone.